|
Autor: zebrała Barbara Natkaniec
|
|
02.12.2005. |
Anna Szałapak (etnograf, piosenkarka) W czasie moich studiów na etnografii UJ nawet dziewczyny miały zajęcia z tzw. Przysposobienia Wojskowego. Nienawidziłam tego, jestem zdecydowaną pacyfistką. Miałam w każdy piątek o 7 rano poczucie bezsilności i wściekłości. Nie umiałam nawet tego czasu zająć, np. czytaniem pod ławką, jak to robiły koleżanki z archeologii, historii sztuki i 2-3 facetów z kat. D, którzy byli w grupie. Skończenie studiów (niemożliwe bez zaliczenia PW) zawdzięczam majorowi Radzikowi. Byłam wtedy w „Słowiankach” i na egzaminie, kiedy nic nie umiałam on stwierdził: — Eee, to jest artystka i tak nic niej nie będzie.
|