|
Autor: bn
|
|
28.09.2006. |
Marcin Daniec (artysta kabaretowy) Na trzecim roku studiów — w 1980 r. — prowadziłem kolejne Wybory Najmilszej AWF. Ponieważ byłem równocześnie autorem scenariusza i reżyserem tej imprezy, wymyśliłem, że każda z kandydatek będzie przeprowadzała wywiad z „gwiazdą”. Udało się zaprosić do współpracy kilka „gwiazd”, można powiedzieć „rekinów wśród gwiazd”, i to bez honorariów (sic!). Zgodzili się m.in. Janek Nowicki i Piotr Skrzynecki… Nigdy nie zapomnę tych wyborów, zwłaszcza że podczas imprezy obowiązywała pełna improwizacja, bez jakiejkolwiek próby! Pamiętam, jak Janek Nowicki po jednym z pytań rozbawił salę na kilka minut, kiedy na pytanie: — Jaki był zawód pana marzeń chłopięcych? — odparł, jak na mistrza riposty przystało: — Lodziarz… Najbardziej jednak „zgotował” publiczność Piotr Skrzynecki. Kiedy kandydatka na najmilszą spytała go: — Jakie jest pana ulubione hobby? Skrzynecki bez chwili wahania odpowiedział: — Praca na roli!
|