|
List do SMS nr 10 A (wrzesień)
To nie pomyłka ani przypadek, że ten jubileuszowy numer Stylowego Magazynu Studenckiego „SMS”, zamiast do akademików i na uczelnie, trafia do małopolskich maturzystów. Co studenckie oddamy studentom w październiku. Dziesiąty numer zaplanowaliśmy bowiem w dwóch mutacjach — dla przyszłych i dla obecnych żaków — po 10 tys. egzemplarzy każda. Gdy w ubiegłym roku szkolnym, trochę eksperymentalnie, część nakładu rozdaliśmy w 50 małopolskich liceach, gazeta spotkała się tam z sympatycznym przyjęciem. Idziemy więc dalej, do wszystkich szkół średnich w Małopolsce. Wchodzimy na szkolny grunt ze świadomością, że wielu maturzystów myślami jest już po studenckiej stronie, a treści w gazecie mogą pomóc w podjęciu decyzji co i gdzie studiować.
„SMS” jest magazynem, który wysoko stawia sobie poprzeczkę, staramy się trzymać kurs na dobrą jakość — pod każdym względem. Gazeta ma cenę 1 grosz, ale nie dlatego, by ktoś musiał za nią płacić. Magazyn jest rozdawany, ten grosz jest na szczęście dla każdego kto sięga po „SMS”. Kolejny „SMS” dla maturzysty ukaże się na wiosnę 2008.
Leszek Rafalski |