Jagiellońskie centrum językowe - Wakacyjne kursy językowe
 
Start arrow Praca i pieniądze arrow Studenci na parkiecie
 
 
Studenci na parkiecie Email
Oceny: / 2 KiepskiBardzo dobry 
Autor: Maciej Zborek   
02.11.2007.
Studenci na parkiecie

Egzamin każdego dnia

Nie chcesz wyjeżdżać na zmywak za zachód? Zastanawiasz się jak można w Polsce zarobić? Szanse stwarza Giełda Papierów Wartościowych.

— Zaczynałem w listopadzie 2006 roku — opowiada Kuba Koba, tegoroczny absolwent ratownictwa medycznego. — Początki były trudne, ale owocne. Dysponowałem kwotą 5 tysięcy złotych, którą zarobiłem w wakacje w Hiszpanii. Teraz mogę się pochwalić zyskiem, który wynosi prawie 50%.

Nieco inną drogą podąża Sławek, student etnologii na UJ:

— Cztery lata temu pieniądze przywiezione z zagranicy, około 20 tysięcy złotych, w całości przeznaczyłem na kupno jednostek funduszy inwestycyjnych. Zarobiłem na nich ponad 100%. Następnie w 2005 roku zdecydowałem się na zainwestowanie na własna rękę na giełdzie. Od tamtej pory zarobiłem około100%, może nie tyle, żeby kupić luksusowy samochód, ale wszystko przede mną.

*

Image
Giełda to nie loteria, to uważne śledzenie zachowań rynku i inwestowanie z
Trudne jest wejście na rynek. Szybko trzeba poznać język świata ekonomii, dotąd często obcy i niezrozumiały.

— AT, kapitalizacja czy TKO to podstawa, ale i tak na początku człowiek nie za bardzo wie o co chodzi — mówi Kuba.

— Najtrudniejsza była analiza techniczna (AT), po prostu coś zupełnie niezrozumiałego dla humanisty — dodaje Sławek. — Wszystkie wykresy, linie, terminy i programy, takie jak Metastock, które pozwalają się poruszać w gąszczu tabel i informacji.

— Giełda wymaga ciężkiej pracy nad sobą. To nie jest jak przygotowanie się do egzaminu, gdzie wystarczy zapoznać się z materiałem zaleconym przez profesora. Na giełdzie egzamin trwa nieustannie, każdego dnia — zamyśla się Kuba.

*

Gracz giełdowy zaczyna dzień około godz. 8.30, wtedy rozpoczyna się ustalanie TKO (teoretyczny kurs otwarcia), następnie sesja od 9.30 do 16.30, potem obserwowanie pozostałych giełd. W Polsce gracze z uwagą śledzą notowania na największej giełdzie świata w Nowym Jorku. Jeżeli otwierają się na zielono (rynek zwyżkuje) może przełożyć się to na wzrost na warszawskiej giełdzie. Z kolei kolor czerwony zapowiada straty.

Najważniejsza na giełdzie jest racjonalność, której często brakuje nowym graczom. Podejmują oni decyzję o inwestowaniu nie na podstawie wiedzy, ale raczej emocji z przekonaniem, „że się uda”. I w ten sposób można wiele stracić.

— Nie można też wpadać w optymizm po pierwszej wygranej, kiedy człowiek myśli, że jest panem świata, bo zarobił 500 zł — mówi Kuba. — Giełda to nie loteria, to uważne śledzenie zachowań rynku i inwestowanie z głową.

Rynek kapitałowy nie jest miejscem dla hazardzistów. Owszem, na każdej giełdzie można spotkać spekulantów, ale to osoby o wielkim doświadczeniu i potrafiące w sposób precyzyjny określić, kiedy należy „wejść” w spółkę.

*

Młodzi gracze nie snują fantazji o milionach, choć mają marzenia:

— Już teraz myślałem, żeby zacząć grać na kontraktach terminowych. Ale poczekam jeszcze trochę, w końcu jestem „dzieckiem hossy” i muszę zarobić na samochód czy motocykl — opowiada Kuba.

— Chcę kupić mieszkanie w Krakowie, bo gdzieś trzeba żyć, a wynajem jest coraz droższy. Co potem? Nie wiem, na razie nie wdaję się w takie szczegóły.

Najważniejsze to zarobić odpowiednie pieniądze, żeby cieszyć się studiowaniem — śmieje się Sławek.

Maciej Zborek


Minusy gry na giełdzie:
— trzeba mieć kilka tysięcy złotych
— należy poświęcać 2-3 godziny dziennie na granie
— ryzyko utraty kapitału
— stres z powodu zmiany cen akcji i wartości indeksów
Plusy gry na giełdzie:
— można zyskać dodatkowe źródło dochodów
— pozwala szybko zdobyć kapitał
— dostarcza wiedzy ekonomicznej
— uczy pewności siebie

 Porady dla nowicjusza:
1. Nie podejmuj działania dopóki nie jesteś pewien, że jest racjonalne.
2. Nie rezygnuj z inwestycji po tym jak straciłeś.
3. Korzystaj z wszelkich możliwych poradników i stron internetowych.
4. Załóż internetowy rachunek maklerski. Musisz mieć stały dostęp do sieci.
5. Nie inwestuj wszystkich pieniędzy w jedną spółkę.
6. Obserwuj uważnie wydarzenia na giełdach światowych.
7. Nie sugeruj się zdaniem innych graczy, bo często jest to próba
manipulacji.
8. Nie ufaj swojemu przeczuciu przy inwestowaniu. Liczą się fakty i
fundamenty.
9. Naucz się żyć z giełdy, a nie żyć giełdą.
10. Nie ryzykuj, inwestuj.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
Top! Top!