|
Autor: Leszek Rafalski
|
|
07.05.2008. |
List do SMS nr 12A (kwiecień)Podobno kobiety mówią trzy razy więcej niż mężczyźni. Ale dlatego, że mężczyźni słuchają tylko co trzeciego słowa - dodają znawcy tematu. W tym numerze SMS, z dużym pożytkiem dla czytelników i gazety, zdecydowanie dominują głosy studentek. Dzięki nim możemy poczuć smak wielkiej żeglarskiej przygody, odnaleźć w dżunglii ślady zaginionej cywilizacji, autostopem wybrać się do Anglii, wyskoczyć na trekking w Himalaje, postudiować w Brukseli i przyjrzeć się pracy w międzynarodowej organizacji studenckiej. To nie koniec dominacji. W świetnej formie są też nasze stałe autorki - felieton o modzie może doprowadzić do bankructwa producentów polarów i wywołać konflikty przedmałżeńskie. A na proporcje w kawiarnianym serialu 'Ich dwoje'? i w najmniejszym stopniu nie wpłynęła ręka redakcyjna. W takim miłym towarzystwie Jerzy Stuhr, który wspomina dla nas swe studenckie lata, znów może poczuć się jak w Seksmisjii. Nawet Profesor Bell swoje angielskie przysłowia ratunkowe tym razem dedykuje paniom, choć nie wiedział, że tak pięknie zdominują nam ten numer.
Pozostaje wierzyć, że nie tylko co trzecie słowo zostanie przeczytane. Leszek Rafalski |