Dziennikarstwo społecznościowe w Polsce

Światowy trend o nazwie "dziennikarstwo obywatelskie" dotarł w końcu i do nas, kraju Orła Białego i płaczących wierzb. Jak pokazują statystyki, zainteresowanie tą formą dziennikarstwa jest spore – i systematycznie wzrasta. Liczba osób, zajmujących się hobbystycznym pisaniem, wyraźnie się zwiększa, podobnie zresztą jak grono odbiorców.

Czemu tak się dzieje? Być może dlatego, że Polacy – nie mając zbyt dobrego mniemania o oficjalnych, "państwowych" mediach, usilnie poszukują źródeł niezależnej informacji, która nie ulega wpływom partii rządzących.

Niezrzeszony, nieznany nikomu dziennikarz jest dla przeciętnego Polaka wiarygodniejszy niż ktoś z "plecami" w politycznych sferach. Być może to właśnie polskie niezadowolenie i niewiara generuje ruch na serwisach i portalach internetowych, publikujących dziennikarzy społecznościowych. I z pewnością jak długo naszym krajem będą wstrząsać różne afery, tak długo ten trend będzie się nasilał.